Sprawa holenderskiego ruchu oporu
Aresztowano go w Hadze pod koniec wojny. Miał stanąć przed trybunałem wojskowym pod zarzutem współpracy z gestapo i zdrady interesów własnego narodu. Wstępne śledztwo ujawniło jego winę, ale było to zaledwie pierwsze odsłonięcie, kart. Na składanie zeznań czekali jeszcze świadkowie, głos mieli zabrać eksperci i obrońcy po przestudiowaniu materiału dowodowego. Wszystko przemawiało za tym, że nie uchyli się od odpowiedzialności
za popełnione czyny i poniesie zasłużoną karę, a kroił się nawet wyrok najwyższy.
Nie widząc dla siebie żadnych szans, zdecydował się sam na krok ostateczny. Na kilka dni przed rozprawą strażnicy zobaczyli go w celi martwego. Szybko interwencja więziennego lekarza nie zdoła się no nic, mógł tylko formalnie stwierdzić zgon, samobójstwo przez powieszenie.